11 12 2022

Wyższy Urząd Górniczy
         Departament
Warunków Pracy i Szkolenia                                Katowice, dnia 16 grudnia 2022 r.

INFORMACJA Nr 54/2022/EW

w sprawie poparzenia elektromontera oddziału MEUD3, wskutek pożaru zaistniałego w dniu 11 grudnia 2022 r. o godzinie 1137 w Polskiej Grupie Górniczej S.A. Oddział KWK Mysłowice - Wesoła w Mysłowicach.

Poparzenie elektromontera zaistniało w chodniku I w pokładzie 418 na poziomie 665 m, w komorze przyłączowej dopływowej ognioszczelnej stacji wielostycznikowej typu OSWCA.2-2/6/5/B/0 nr fabryczny 120/2015.

Pokład 418 zaliczony został do: IV kategorii zagrożenia metanowego, II stopnia zagrożenia tąpaniami, klasy B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego oraz I stopnia zagrożenia wodnego. Chodnik I w pokładzie 418, został wykonany w obudowie ŁP12/V32/4/A, przewietrzany był przepływowym prądem powietrza i zaliczony do stopnia „c” niebezpieczeństwa wybuchu metanu. 

Ognioszczelna stacja wielostycznikowa typu OSWCA.2-2/6/5/B/0 przeznaczona była do zasilania 4 silników o mocy 200 kW przenośnika taśmowego typu Pioma 1200 służącego do odstawy urobku z eksploatowanej ściany 530 w pokładzie 510/Az. Stacja wielostycznikowa zasilana była napięciem 1 kV dwoma kablami typu YHKGXSekFtznyn 2x120/30 mm2 ze stacji transformatorowej typu IT3SF-2/1000/6/1kV numer kopalniany 508c, zabudowanej w chodniku skośnym w pokładzie 418 na poziomie 665 m, wyposażonej w wyłączniki mocy niskiego napięcia typu SH-630/M i NH-630/M. Stacja transformatorowa zasilana była napięciem 6 kV z pola rozdzielczego typu ROK-6W OHM nr 1 w rozdzielni 6 kV R-610 na poziomie 665 m, wyposażonego w cyfrowy zespół zabezpieczeń typu multiMUZ-2.

W dniu 11 grudnia 2022 r. na zmianie A, rozpoczynającej się o godzinie 600, sztygar oddziałowy oddziału elektrycznego MEUD3 polecił elektromonterowi tego oddziału skontrolować komory przyłączowe ognioszczelnej stacji wielostycznikowej.

Według wstępnych ustaleń, elektromonter w stacji transformatorowej nr kopalniany 508c wyłączył wyłączniki mocy niskiego napięcia typu SH-630/M i NH-630/M, opisał kredą na drzwiach komory niskiego napięcia „Nie załączać prace przy owcy 11.12.22 zm. A”. Elektromonter nie otworzył rozłącznika średniego napięcia stacji transformatorowej. Po przygotowaniu pracy w stacji transformatorowej, w ognioszczelnej stacji wielostycznikowej otworzył komory przyłączowe odpływową i dopływową i po stwierdzeniu nagromadzonej wody w komorze dopływowej, przystąpił do osuszania i czyszczenia czyściwem nasączonym benzyną ekstrakcyjną. W trakcie wykonywania tych czynności, z nieustalonych przyczyn, powstał pożar w tej komorze, w wyniku którego elektromonter doznał poparzenia prawej dłoni.

W polu nr 1 w rozdzielni 6 kV R-610 został pobudzony człon zwarciowy cyfrowego zespołu zabezpieczeń typu multiMUZ-2, w stacji transformatorowej nr kopalniany 508c zadziałał człon zwarciowy wyłącznika mocy niskiego napięcia typu SH-630/M.

Przebywający w tym czasie w chodniku I sztygar zmianowy oddziału MTU-1, przy użyciu  gaśnicy proszkowej, ugasił powstały pożar i udzielił pomocy poszkodowanemu elektromonterowi. 

Poszkodowany elektromonter ze sztygarem, o własnych siłach, wyjechał szybem Piotr na powierzchnię i poszedł do kopalnianego punktu pierwszej pomocy gdzie po zbadaniu lekarz wystawił opinię, w której zapisał: „oparzenie kończyny górnej prawej - ręki prawej - powierzchnia grzbietowa, przewidywany czas leczenia 2 tygodnie”. 

Następnie poszkodowanego przewieziono do szpitala Murcki Sp. z o.o. w Katowicach, skąd po konsultacji lekarskiej i wystawieniu opinii „Oparzenia st. II dłoni prawej przewidywany czas leczenia 14 - 20 dni”, został skierowany do domu.

Przyczyną wypadku poparzenia elektromontera był pożar powstały w komorze przyłączowej dopływowej ognioszczelnej stacji wielostycznikowej, zaistniały w trakcie prowadzonych w niej prac konserwacyjnych.

Informację opracowano na podstawie danych z OUG w Katowicach.

do góry