godło Polski
PL EN

21_05_2021

Wyższy Urząd Górniczy
Departament
Warunków Pracy i Szkolenia
Katowice, dnia  28  maja 2021 r.

INFORMACJA Nr 6s/2021/EW

o wypadku śmiertelnym, do którego doszło w dniu 21 maja 2021 r. o godz. 1504, w KGHM POLSKA MIEDŹ S.A. O/ZG „Polkowice-Sieroszowice”, któremu uległ ślusarz-mechanik p/z, lat 56, pracujący w górnictwie 12 lat.

Do wypadku doszło w pochylni B-22, pomiędzy przecinkami P-1 i P-1a, w polu SI‑IX/5F oddziału górniczego G-41, na poziomie 800 m, na zmianie II WSP trwającej od godz. 1100 do 1700. Na początku zmiany ślusarz-mechanik maszyn i urządzeń górniczych p/z (posiadający upoważnienie KRZG do obsługi przodkowych wozów kotwiących i wiertniczych pod ziemią - dalej „ślusarz-mechanik”), otrzymał od sztygara zmianowego oddziału mechanicznego C-50D, polecenie wymiany przewodu hydraulicznego w kotwiarce typu Roof Master 1,4 o numerze zakładowym 268 (dalej „kotwiarka”), zaparkowanej po poprzedniej zmianie w pasie P-1 z komory K-16 w polu SI-XIV/7 oddziału górniczego G-41. Do wymiany przewodu sztygar przydzielił również drugiego ślusarza-mechanika (dalej „pracownik”) oraz wyznaczył operatora pojazdu, któremu polecił przewieźć wyznaczonych pracowników pojazdem SWT Team do miejsca parkowania kotwiarki. Na miejscu wyznaczeni pracownicy przystąpili do wymiany przewodu hydraulicznego. Operator przebywał w kabinie pojazdu do czasu zakończenia wymiany. Po wymianie przewodu hydraulicznego i sprawdzeniu stanu technicznego kotwiarki ślusarz-mechanik z nieustalonych przyczyn postanowił zjechać kotwiarką do komór C-50D. Operatorowi pojazdu polecił zabrać pracownika i pojechać do komór C-50D przed kotwiarką. Jadąc chodnikiem T-208 pomiędzy pochylniami B-21 i B-20 operator usłyszał odgłos uderzenia. Wrócił do pochylni B-22, w której zauważył światło lampy górniczej pomiędzy przecinkami P-1 i P-1a. Po opuszczeniu pojazdu operator i pracownik zauważyli ślusarza-mechanika leżącego na spągu przy wschodnim ociosie pochylni B-22, skierowanego głową w kierunku przecinki P-1a.
Z zakrwawionym, ciężko oddychającym ślusarzem-mechanikiem nie było żadnego kontaktu. W miejscu wypadku nie było kotwiarki. Pracownik udzielił poszkodowanemu pierwszej pomocy, natomiast operator pojechał do komór C-50D. Tam powiadomił o wypadku sztygara zmianowego, który poinformował telefonicznie dyspozytora. Dyspozytor wezwał lekarza-ratownika z sanitariuszami z JRGH oraz karetkę pogotowia ratunkowego. Po przybyciu pracowników z komory C‑50D na miejsce wypadku poszkodowanego ułożono na nosze i przetransportowano pod szyb SW-1. Na podszybiu poszkodowanego przejął zespół z JRGH, udzielając pomocy medycznej i prowadząc skuteczną resuscytację po nagłym zatrzymaniu krążenia. Po wyjeździe na powierzchnię poszkodowany został odwieziony karetką do Szpitala Powiatowego w Głogowie. Około godz. 1855 lekarz ze szpitala powiadomił kopalnię o zgonie poszkodowanego.

Według wstępnej opinii lekarza ratownika, poszkodowany doznał: podejrzenie urazu śródmózgowego ze złamaniem podstawy czaszki. Nagłe zatrzymanie krążenia ze skuteczną resuscytacją.

W miejscu wypadku wyrobisko o szerokości 6,6 m i wysokości 3,2 m zabudowane było obudową kotwową w siatce kotwienia 1,5 m x 1,5 m. Nachylenie spągu pochylni B-22, od przecinki P-1 w kierunku chodnika T-208 wynosiło 7o. Na spągu widoczna była plama krwi o długości ok.1,5 m i szerokości ok.0,9 m - nie było śladów przejechania ślusarza-mechanika. W pochylni B‑22, pomiędzy chodnikiem T-208 i W-209 zamontowana była pierwsza kurtyna wentylacyjna z taśm przenośnikowych, a druga - na wlocie do chodnika T-210, w którym zabudowany był przenośnik taśmowy L-122. Przed, jak i za ww. kurtynami na spągu zalegała woda, odłamki skalne i błoto. Spąg przy drugiej kurtynie był zawodniony i zaszlamiony, z zalegającymi bryłami skalnymi. Kotwiarka, zatrzymana wskutek uderzenia organem roboczym w stalową konstrukcję przenośnika, stała w pochylni B‑22, pomiędzy chodnikami W-209 i T-210. Konstrukcja podestu kotwiarki wraz z wysięgnikiem zespołu wiercąco-kotwiącego była zdeformowana. W stacyjce kotwiarki znajdował się kluczyk, silnik spalinowy był wyłączony. Drzwi kabiny były zamknięte. Fotel operatora był ustawiony w pozycji „do jazdy”.

Z uwagi na brak bezpośrednich świadków wypadku nie ustalono z jakich powodów ślusarz-mechanik jadący pochylnią B-22 znalazł się poza kabiną operatora i upadł na spąg pochylni po przeciwległej stronie maszyny. Kotwiarka samoczynnie zjechała pochylnią B-22, pokonując po drodze dwie kurtyny wentylacyjne i została zatrzymana wskutek uderzenia organem roboczym w konstrukcję przenośnika taśmowego L-122.

Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu został powiadomiony o wypadku w dniu 21 maja 2021 r. o godz. 1540.

Przyczyna wypadku

Na obecnym etapie badań nie jest możliwe ustalenie prawdopodobnej przyczyny wypadku.

W związku z wypadkiem, Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu wstrzymał ruch zakładu górniczego KGHM Polska Miedź S.A. O/Z „Polkowice-Sieroszowice”, w części dotyczącej eksploatacji:

  • samojezdnego wozu kotwiącego typu RoofMaster 1.4 numer zakładowy 268, prod. Mine Master Sp. z o. o, z uwagi na niesprawności techniczne, do czasu przeprowadzenia przez właściwą jednostkę oceny stanu technicznego ww. wozu, a w szczególności ocenę układu hamulcowego, roboczego i wyposażenia elektrycznego oraz dodatkowego, w aspekcie zgodności z obowiązującymi przepisami i dokumentacją techniczno-ruchową producenta w/w wozu, a także wpływu jego stanu na zaistniały wypadek,
  • przenośnika taśmowego typu Legmet L-122 z uwagi na odkształcenia mechaniczne konstrukcji przenośnika, spowodowane uderzeniem przez samojezdny wóz kotwiący typu RoofMaster 1.4, numer zakładowy 268, do czasu usunięcia uszkodzeń, doprowadzeniu jego stanu technicznego do zgodności z dokumentacją techniczno-ruchową producenta.

Ponowną eksploatację samojezdnego wozu kotwiącego typu Roof Master 1.4 numer zakładowy 268 uzależnił od przeprowadzenia przez właściwą jednostkę oceny stanu technicznego oraz doprowadzenia jego stanu technicznego do zgodności z dokumentacją techniczno- ruchową producenta, a także dokonania odbioru technicznego i uzyskaniu wymaganego zezwolenia na oddanie jego do ruchu.

Ponadto Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu nakazał Przedsiębiorcy: KGHM Polska Miedź S.A. w Lubinie:

  • przeprowadzić, przez właściwą jednostkę, ocenę wpływu stanu technicznego samojezdnego wozu kotwiącego typu RoofMaster 1.4, numer zakładowy 268 prod. MineMaster Sp. z o.o. na zaistniały wypadek, a w szczególności ocenę układu hamulcowego, roboczego i wyposażenia elektrycznego oraz dodatkowego, w aspekcie zgodności z obowiązującymi przepisami i dokumentacją techniczno-ruchową producenta w/w wozu,
  • ustalić bezpieczny sposób przetransportowania samojezdnego wozu kotwiącego typu Roof Master 1.4, numer zakładowy 268, z pochylni B-22 pomiędzy chodnikiem W-209 i T-210, do wyznaczonego miejsca umożliwiającego przeprowadzenie oceny stanu technicznego przez właściwą jednostkę,
  • przedstawić Dyrektorowi Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu sprawozdanie i wyniki z wykonanych wyżej wymienionych czynności, w terminie bezzwłocznym.

Informację opracowano na podstawie danych z OUG we Wrocławiu.

do góry