22 01 2022

  Wyższy Urząd Górniczy
         Departament
Warunków Pracy i Szkolenia                                    Katowice, dnia   2   lutego 2022 r.

INFORMACJA Nr 2s/2022/EW

w sprawie wypadku śmiertelnego, zaistniałego w dniu 22.01.2022 r. ok. godz. 1000 w Odkrywkowym Zakładzie Górniczym „PROSTKI - NIEDŹWIEDZKIE” w miejscowościach Prostki i Niedźwiedzkie, gmina Prostki, powiat ełcki, województwo warmińsko - mazurskie, należącym do Przedsiębiorstwa Produkcyjno - Handlowego „MELIOREX” Sp. z o.o., zs. w m. Szkocja, któremu uległ pracownik firmy zewnętrznej, lat 47, zatrudniony na stanowisku pomocnika operatora maszyn do robót ziemnych i drogowych, pracujący w górnictwie około 9 miesięcy.

Wypadek miał miejsce w południowo - wschodniej części obszaru górniczego „Prostki - Niedźwiedzkie - pole W”,  gdzie eksploatacja prowadzona jest spod lustra wody przy użyciu pogłębiarki ssącej - refulera o napędzie elektrycznym firmy HTS-Szwaj typ Ecodredger 250. Transport osób na refuler odbywa się przy użyciu dwóch łodzi wiosłowych.

W dniu 22.01.2022 r. eksploatacja refulerem nie była prowadzona. O godzinie 600, osoba dozoru wyznaczona przez kierownika ruchu zakładu górniczego, poleciła czterem pracownikom wykonanie szeregu prac porządkowych, naprawczych i serwisowych, w tym wymianę uszkodzonej uszczelki między flanszami na rurociągu ssawnym ø 375 w maszynowni refulera.Do wymiany uszczelki sztygar wyznaczył wstępnie dwie osoby, które miały przygotować rurociąg poprzez rozkręcenie śrub łączących jego dwa odcinki. Około godziny 900, w rejon cumowania pogłębiarki dojechali samochodem mechanik oraz pomocnik operatora maszyn do robót ziemnych i drogowych. Po dopłynięciu jedną z łodzi wiosłowych do oddalonego o około 10-15 m od brzegu refulera, dołączyli do pracujących w maszynowni.

Zgodnie z wcześniejszymi dyspozycjami sztygara, mechanik przekazał jednemu z pracowników pracującemu wcześniej na nocnej zmianie, polecenie zakończenia pracy i opuszczenie refulera jedną z łodzi, a z pozostałymi dwoma pracownikami, w tym z pomocnikiem, udał się do maszynowni w celu kontynuowania prac. Po zapoznaniu się ze stanem dotychczas wykonanych robót ocenił, że oprócz nowej uszczelki niezbędny będzie lewarek (podnośnik hydrauliczny) celem uwolnienia uszkodzonej uszczelki z pomiędzy dwóch flansz. Polecił pomocnikowi pozostanie w sterówce refulera, a wraz z drugim pracownikiem popłynął do brzegu. Następnie udali się samochodami do oddalonego o około 400 m zaplecza socjalno-magazynowego po nową uszczelkę i podnośnik hydrauliczny. Około godziny 950 postanowili wrócić na refuler w celu ostatecznego zdemontowania elementu rurociągu i uszkodzonej uszczelki. Dojeżdżając samochodami w pobliże miejsca cumowania łodzi,  w odległości około 30 - 40 m w linii prostej od refulera, na jego pokładzie, w jego części dziobowej, widzieli postać pomocnika. Około godziny 1000, po dopłynięciu i wejściu na pokład refulera nie zastali pomocnika - nie było go również sterówce i maszynowni. Nie mogąc go znaleźć, mechanik zaczął nawoływać i rozglądać się wokół refulera. W pewnym momencie zauważył pływający, w niedużej odległości od refulera, but oraz czapkę. Niezwłocznie telefonicznie powiadomił osobę dozoru, że pomocnik prawdopodobnie wpadł do zawodnionego wyrobiska. Osoba dozoru zadzwoniła pod numer alarmowy 112 oraz powiadomiła o zdarzeniu Kierownika ruchu zakładu górniczego. Na miejsce zdarzenia pierwsza przybyła Straż Pożarna, następnie Policja i Pogotowie Ratunkowe. Do wyłowienia ciała niezbędne było wezwanie grupy płetwonurków, którzy wyłowili ciało pomocnika około godziny 1200. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon. 

Według wstępnych ustaleń przyczyną wypadku było utonięcie, prawdopodobnie w wyniku wpadnięcia, z nieustalonych przyczyn, do zawodnionego wyrobiska. 

W związku z zaistniałym wypadkiem  Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Warszawie, do dnia sporządzenia niniejszej informacji, nie wydał  żadnej decyzji.

Informację opracowano na podstawie danych z OUG w Warszawie.

do góry